Aktualności

Wielkość czcionki

W ubiegłym roku Warsztat Terapii Zajęciowej PSONI Koło w Świdniku opuściło 4 uczestników- Hubert, Kamil, Daniel oraz Adam. Wszyscy czterej znaleźli zatrudnienie w Zakładzie Aktywności Zawodowej „Misericordia” w Lublinie. Redakcja „Bliżej siebie” poprosiła dwóch z nich o podzielenie się swoimi doświadczeniami z zatrudnienia.

 

Kamil: W Zakładzie Aktywności Zawodowej „Misericordia” pracuję od 2017 roku. Wszystko zaczęło się od projektu pn. „Pierwszy krok do zatrudnienia” w ramach, którego wziąłem udział w szkoleniu, a następnie w 3- miesięcznym stażu zawodowym na  stanowisku pomoc kuchenna. W tym czasie przekonałem się, że praca w kuchni mi odpowiada, mimo że nie jest lekka. Ponieważ od początku starałem się pracować najlepiej jak umiem, to otrzymałem propozycję przedłużenia pracy w ZAZ. Od dwóch lat samodzielnie dojeżdżam do Lublina. W pracy poznałem mnóstwo ciekawych ludzi. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z tego jak to wszystko się potoczyło.

Adam: Pracę w kuchni ZAZ rozpocząłem na początku października 2018 roku. Jednak dużo wcześniej miałem okazję sprawdzić się w tym właśnie miejscu, dzięki udziałowi w projekcie pn. „Super sprawni na rynku pracy” - realizowanym przez Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy „Misericordia”. W ramach tego projektu odbyłem szkolenie na stanowisku pomoc kuchenna, a następnie kilkomiesięczny staż. To doświadczenie bardzo dużo wniosło w moje życie. Udział w stażu dał mi szansę, aby pomału wszystkiego się nauczyć i poznać realia pracy w kuchni. Szybko przekonałem się, że lubię tą pracę. Swoje obowiązki starałem się wykonywać najlepiej jak potrafię. Po zakończeniu stażu udało mi się wrócić do WTZ PSONI Koło w Świdniku gdzie kontynuowałem terapię zajęciową. Pod koniec września ubiegłego roku otrzymałem wiadomość, że jest wolny etat na kuchni w ZAZ w Lublinie. Postanowiłam, więc wykorzystać tą szansę. W załatwieniu formalności pomogli mi pracownicy WTZ PSONI Koło w Świdniku. Nie ukrywam że bardzo chciałem pracować, jednak bałem się dojazdów do Lublina oraz tego, że sobie z czymś nie poradzę. Mimo wszystko podjąłem wyzwanie. Już po tygodniu nie pamiętałem, czego się tak bardzo obawiałem. Dziś po prawie sześciu miesiącach jestem naprawdę szczęśliwy, że mam pracę. Czuję się dowartościowany, bo jestem bardziej samodzielny. Stałem się dzięki temu pewniejszy siebie. Jazda komunikacją miejską mnie już nie przeraża. To, co było dla mnie wyzwaniem dziś ułatwia mi życie.

            Daniel: Od połowy grudnia ubiegłego roku pracuję, jaki kelner w ZAZ „Misericordia”. Zanim pojawiła się szansa na zatrudnienie nie próżnowałem. Od lat swoją przyszłość łączyłem z pracą w gastronomi. Z wykształcenia jestem kucharzem oraz cukiernikiem. Przez wiele lat uczęszczałem do WTZ PSONI Koło w Świdniku gdzie brałem udział w terapii zajęciowej w różnych pracowniach. Będąc tam starałem się korzystać z każdej szansy na rozwój. Chętnie brałem udział w szkoleniach zawodowych. W ubiegłym roku m.in. w projekcie „Krok w przyszłość” organizowanym przez PCPR w Świdniku. W ramach projektu odbyłem szkolenie zawodowe na stanowisku pomoc kuchenna, a także odbyłem staż zawodowy na kuchni w Hotelu „Lachówka” w Świdniku. Mogłem w tym czasie sprawdzić się na otwartym rynku pracy. Było to dla mnie cenne doświadczenia. Gdy w grudniu ubiegłego roku dowiedziałem się że w ZAZ poszukują pracownika na stanowisku kelner, postanowiłem tam aplikować. Kadra WTZ pomogła mi uporać się z formalnościami. W pierwszym tygodniu pracy przytłaczał mnie ogrom tego, czego musiałem się nauczyć. Dotyczyło to specyfiki pracy, czyli: funkcji i rodzaju naczyń, sztućców, sposobu nakrywania do stołu, przygotowywania sali. Wdrażałem się również w rytm pracy. W tym czasie przyglądałem się jak radzą sobie moi koledzy, którzy pracują od lat i starałem się robić tak samo. Pamiętam, że po miesiącu już wiedziałem, co mam robić i jak. Dziś mogę szczerze przyznać, że praca daje mi wiele satysfakcji. Zyskałem w niej również nowych przyjaciół. Jestem dumny z tego, co udało mi się osiągnąć i z nadzieją patrzę w przyszłość.

Kolejny uczestnik WTZ podejmie zatrudnienie od maja b.r.

Redakcja „Bliżej siebie”